Auto i dojazdy
Kod 7500 zatrzymał lotnisko. Norymberga znów lata
Publikacja: 14.10.2026, 05:24 · Aktualizacja: 14.10.2026, 05:24
Lotnisko w Norymberdze wznowiło ruch 13 października 2026 po alarmie związanym z kodem 7500 wysłanym z samolotu lecącego z Korfu. Policja nie stwierdziła zagrożenia; przyczyna alarmu była nadal badana.
- Alarm dotyczył rejsu Corendon Airlines z Korfu.
- Z kokpitu nadano kod 7500, a kontakt radiowy był niemożliwy.
- Samolot wylądował, policja nie stwierdziła zagrożenia.
- Po czasowym zamknięciu lotnisko wznowiło pracę.

Alarm podczas przylotu z Korfu
Lotnisko w Norymberdze wróciło do pracy po czasowym wstrzymaniu ruchu 13 października. Powodem interwencji był alarm z samolotu Corendon Airlines lecącego z Korfu. Z kokpitu nadano kod 7500, używany w przypadku bezprawnej ingerencji, takiej jak porwanie. Ponieważ nie udawało się nawiązać kontaktu radiowego z pilotami, służby musiały potraktować sygnał poważnie.
Maszynę w niemieckiej przestrzeni powietrznej eskortowały myśliwce Eurofighter. Samolot pasażerski wylądował w Norymberdze. Policja zabezpieczyła rejon lotniska i dojazdy, a na miejsce skierowano specjalne jednostki. To opis reakcji na zgłoszony alarm. Nie oznacza, że późniejsze sprawdzenie potwierdziło próbę uprowadzenia samolotu lub zagrożenie dla podróżnych.
Policja nie stwierdziła zagrożenia
Po przeprowadzeniu kontroli służby przekazały, że nie ma niebezpieczeństwa. Pasażerowie przez pewien czas pozostawali na pokładzie, a następnie zostali przewiezieni autobusami do hali przylotów. Według relacji BR24 udostępnionej przez tagesschau wszyscy byli cali i zdrowi. Na miejscu dostępny był zespół pomocy dla osób uczestniczących w zdarzeniu.
Policja wskazywała na możliwość uszkodzenia urządzenia radiowego. Pozostawała to jednak wstępna ocena, a ustalenia dotyczące źródła alarmu nadal trwały. Nie należy pisać o awarii jako o ostatecznie potwierdzonej przyczynie. Corendon początkowo nie przedstawił stanowiska w tej sprawie. Najpewniejszą informacją dla osób planujących podróż jest potwierdzone wznowienie ruchu.
Przerwa dotknęła także dojazdu
Relacje BR24 i t-online potwierdzają odwołanie alarmu oraz powrót operacji lotniczych. Różnią się w szczegółach godzinowych dotyczących kolejnych etapów. Dlatego nie przypisujemy jednego dokładnego momentu jednocześnie policyjnemu komunikatowi, wyjściu pasażerów i wznowieniu lotów. To odrębne zdarzenia, które następowały po sobie, a nie wspólna godzina zakończenia wszystkich utrudnień.
Według BR24 interwencja spowodowała również ograniczenia w kursowaniu autobusów i metra w kierunku lotniska. Dla osoby odbierającej rodzinę znaczenie miał więc zarówno status samolotu, jak i możliwość dotarcia do terminalu. Samo bezpieczne lądowanie nie oznaczało jeszcze, że pasażerowie od razu mogli opuścić samolot albo spotkać się z oczekującymi.
Wcześniej tej samej nocy służby zajmowały się zgłoszeniami możliwej obecności drona w pobliżu lotniska. T-online przytacza stanowisko rzecznika policji, że południowy alarm nie miał z tym związku. Nie należy łączyć tych zdarzeń w jedną potwierdzoną przyczynę zamknięcia ani opisywać podejrzenia obserwacji drona jako ustalonego sprawcy alarmu w samolocie.
Dla późniejszych pasażerów oznacza to konieczność sprawdzania własnego połączenia, zamiast traktowania zakończonej interwencji jako zapowiedzi kolejnego zamknięcia portu.
Nasza rada: przy informacji o alarmie sprawdź także komunikat o jego zakończeniu, a odbiór pasażera uzgodnij dopiero po potwierdzeniu, że może wyjść z terminalu.
Co to znaczy dla Ciebie
- Przed wyjazdem na lotnisko sprawdź status konkretnego lotu. Wiadomość o wcześniejszym zamknięciu nie oznacza, że przerwa nadal trwa, a wznowienie pracy nie potwierdza punktualności każdego rejsu.
- Jeżeli jedziesz transportem miejskim, sprawdź również aktualny przejazd do terminalu. Podczas tej interwencji ograniczenia dotyczyły autobusów i metra, więc sam komunikat linii lotniczej nie obejmował całej podróży.
- Przekazując wiadomość bliskim, używaj określenia alarm, a nie potwierdzone porwanie. Oddziel ustalenie o braku zagrożenia od nadal wyjaśnianej przyczyny nadania kodu.
Pytania i odpowiedzi
Czy potwierdzono porwanie samolotu?
Nie. Kod wskazywał taki alarm, ale po sprawdzeniu policja nie stwierdziła zagrożenia.
Czy lotnisko pozostaje zamknięte?
Relacje z 13 października informują o wznowieniu ruchu po zakończeniu alarmu.
Czy ustalono przyczynę alarmu?
Nie ostatecznie. Policja wskazywała na możliwość usterki radia; trwały ustalenia.
Źródła
Co dalej?
Codziennie rano sprawdzaj, co się zmienia w Niemczech.
Obserwuj na FacebookuCodziennie rano, co się zmienia w Niemczech
Sprawdzone wiadomości dla Polaków w Niemczech, zawsze ze źródłem.
Dyskusja
Podziel się doświadczeniem. Dyskusja odbywa się na Facebooku, poza portalem.
Skomentuj na FacebookuTekst przygotowany z pomocą narzędzi AI i sprawdzony przez redakcję.