Praca
Umowa na 48 miesięcy bez powodu? Niemcy mają projekt
Publikacja: 13.10.2026, 05:32 · Aktualizacja: 13.10.2026, 05:32
Umowy terminowe bez rzeczowego uzasadnienia mogłyby trwać do 48 miesięcy, podała tagesschau 12 października 2026. Projekt przewiduje takie rozwiązanie do końca 2030 roku; zmiana nadal czeka na wdrożenie.
- Projekt przewiduje umowy terminowe do 48 miesięcy bez rzeczowego uzasadnienia.
- Według tagesschau rozwiązanie miałoby być stosowane do końca 2030 roku.
- Tagesspiegel 13 października opisuje wdrożenie zmian jako nadal otwarte.
- Doniesienia o reformie nie potwierdzają zmiany Twojej umowy.

Co wiadomo o projekcie
Umowy na czas określony bez rzeczowego uzasadnienia mogłyby trwać do 48 miesięcy. Takie rozwiązanie opisała tagesschau 12 października 2026 w przeglądzie reform czekających na nowego ministra pracy Alexandra Schweitzera. Według tej relacji propozycja miałaby obowiązywać do końca 2030 roku. Dla osoby szukającej zatrudnienia w Niemczech oznacza to debatę o tym, jak długo pracodawca mógłby proponować umowę z ustaloną datą końcową.
Tagesschau podała, że ministerstwo przekazało projekt ustawy do uzgodnień z urzędem kanclerskim w poprzednim tygodniu. Chodzi o część zapowiedzianych zmian prawa pracy. Ich polityczną podstawą jest uzgodniony przez koalicję w lipcu program wspierania gospodarki i zatrudnienia. Samo przekazanie projektu do konsultacji nie oznacza jednak zakończenia prac nad ustawą.
Co oznacza niemieckie określenie
W doniesieniach pojawia się pojęcie sachgrundlose Befristung. Oznacza ono umowę terminową zawieraną bez rzeczowego uzasadnienia ograniczenia jej czasu trwania. Propozycja dotyczy właśnie tej kategorii zatrudnienia. Nie jest informacją, że każda umowa o pracę będzie odtąd zawierana na taki okres ani że wszystkie obecne umowy zostaną automatycznie wydłużone.
Dla pracownika istotne są dwa oddzielne pytania: kiedy kończy się jego własna umowa oraz jakie rozwiązanie proponują politycy na przyszłość. Przy planowaniu zmiany pracy łatwo połączyć te sprawy, zwłaszcza gdy w ogłoszeniu albo rozmowie pojawia się hasło reformy. Z tych relacji nie da się jednak ustalić, jak ewentualna ustawa potraktowałaby konkretną już podpisaną umowę.
Wdrożenie nadal pozostaje otwarte
Tagesspiegel w wiadomości agencji dpa z 13 października 2026 również wymienia uelastycznienie zasad takich umów wśród niezakończonych zadań koalicji. Ta relacja potwierdza temat zmian, ale nie powtarza szczegółowego limitu podanego przez tagesschau. Podstawą informacji o 48 miesiącach pozostaje więc opis projektu w serwisie ARD.
W obu relacjach zmiana kierownictwa resortu pracy jest tłem dla otwartych reform. Dla Ciebie ważniejszy od nazwiska ministra jest etap prac: koalicyjna zapowiedź, projekt i obowiązująca ustawa to różne rzeczy. Nie należy traktować wiadomości o planach jako potwierdzenia, że pracodawca może już zastosować wszystkie opisywane rozwiązania.
Przywołane doniesienia nie podają szczegółowych przepisów przejściowych dla trwających kontraktów. Nie rozstrzygają też sytuacji osoby, która właśnie negocjuje kolejną umowę z tą samą firmą. Dlatego przy indywidualnej decyzji potrzebny jest tekst proponowanej umowy i wyjaśnienie podstawy zastosowanego rozwiązania, a nie sam nagłówek wiadomości.
Nasza rada: oddziel termin wpisany do Twojej umowy od terminu proponowanego w projekcie i poproś o pisemne wyjaśnienie każdej zapowiadanej zmiany warunków.
Co to znaczy dla Ciebie
- Sprawdź w umowie datę zakończenia zatrudnienia i zapisz pytania dotyczące kolejnej umowy. Jeżeli szukasz pracy, poproś firmę o wskazanie rodzaju proponowanego kontraktu jeszcze przed podjęciem decyzji.
- Gdy pracodawca powołuje się na nowy limit, zapytaj, czy mówi o projekcie, czy o opublikowanym przepisie. Poproś o konkretną podstawę i wyjaśnienie, jak ma ona dotyczyć Twojego zatrudnienia.
- Zachowaj projekt umowy oraz korespondencję o jej przedłużeniu. Jeśli warunki budzą wątpliwości, przygotuj te dokumenty do rozmowy z radą zakładową, związkiem zawodowym lub doradcą zajmującym się prawem pracy.
Pytania i odpowiedzi
Czy 48 miesięcy to już obowiązująca zasada?
Nie wynika to z tych doniesień. Tagesschau opisuje projekt przekazany do uzgodnień, a Tagesspiegel wskazuje na niewdrożone zmiany.
Co oznacza sachgrundlose Befristung?
To zawarcie umowy na czas określony bez rzeczowego uzasadnienia jej terminowego charakteru.
Czy wiadomo, jak projekt obejmie trwające umowy?
Przywołane relacje nie przedstawiają szczegółowych przepisów przejściowych. Nie można na ich podstawie przesądzać sytuacji konkretnej umowy.
Źródła
Co dalej?
Codziennie rano sprawdzaj, co się zmienia w Niemczech.
Obserwuj na FacebookuCodziennie rano, co się zmienia w Niemczech
Sprawdzone wiadomości dla Polaków w Niemczech, zawsze ze źródłem.
Dyskusja
Podziel się doświadczeniem. Dyskusja odbywa się na Facebooku, poza portalem.
Skomentuj na FacebookuTekst przygotowany z pomocą narzędzi AI i sprawdzony przez redakcję.