Region NRW
Willich: telefon pod 110, fałszywy policjant w areszcie
Publikacja: 06.10.2026, 05:24 · Aktualizacja: 06.10.2026, 05:24
Podejrzanego o oszustwo na fałszywego policjanta zatrzymano w Willich 1 października 2026 po reakcji kobiety, która zadzwoniła pod 110. Komunikat policji z 5 października informuje o zastosowaniu aresztu tymczasowego.
- Podejrzanego zatrzymano 1.10.2026 około 13:30.
- Kobieta nabrała podejrzeń i sama zadzwoniła pod 110.
- Sąd zarządził areszt tymczasowy; śledztwo trwa.
- Policja i prokuratura nie żądają przez telefon pieniędzy ani kosztowności.

Co podała policja
Kreispolizeibehörde Viersen, czyli powiatowa komenda policji w Viersen, poinformowała 5 października 2026 o zatrzymaniu podejrzanego po próbie oszustwa w Willich. Mężczyzna podający się przez telefon za policjanta chciał wciągnąć mieszkankę miasta w rzekome tajne śledztwo. Kobieta nabrała podejrzeń i sama skontaktowała się z prawdziwą policją pod numerem 110.
Według komunikatu pierwszy telefon otrzymała w środowe popołudnie. Rozmówca przedstawiał się jako funkcjonariusz policji kryminalnej. Twierdził, że prowadzone jest niejawne postępowanie przeciwko pracownikom placówki bankowej i że w jego toku pojawiło się nazwisko kobiety. Pod pretekstem ostrzeżenia chciał zaangażować ją w działania.
Rzekome śledztwo i prawdziwe zatrzymanie
Podczas kolejnych rozmów ustalono, że następnego dnia kobieta sprawdzi zawartość swojej skrytki bankowej, ale jej nie odbierze. W nocy zaczęła wątpić w tę historię. W czwartek rano zadzwoniła pod 110. Dalsze działania prowadziła już w ścisłej współpracy z policją.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego 1 października 2026 około 13:30. W piątek, na wniosek Staatsanwaltschaft Krefeld, czyli prokuratury w Krefeld, został doprowadzony do sędziego Amtsgericht Krefeld, sądu rejonowego. Sędzia zarządził areszt tymczasowy. Śledztwo pozostaje w toku.
Areszt jest etapem postępowania, a nie prawomocnym wyrokiem. Komunikat nie podaje, że sprawa została zakończona ani że ustalono wszystkie osoby mogące mieć z nią związek. Nie opisuje też przekazania sprawcom pieniędzy przez kobietę. Nie ma więc podstaw, by dopisywać wysokość strat lub twierdzić, że odzyskano konkretną kwotę.
Jakie sygnały powinny wzbudzić ostrożność
Policja wskazuje, że nasilają się przypadki telefonów od osób udających policjantów lub prokuratorów. W tej sprawie pretekstem była tajna operacja dotycząca banku oraz próba włączenia rozmówczyni do rzekomych czynności. Taki opis pokazuje sposób budowania wiarygodności przez osobę, która jedynie powołuje się na instytucję.
W komunikacie pada jednoznaczna zasada: ani policja, ani prokuratura nie żądają przez telefon wydania pieniędzy lub kosztowności. Funkcjonariusze apelują też, by nie ujawniać telefonicznie informacji osobistych i prywatnych. Zalecają zakończyć rozmowę i natychmiast samodzielnie zadzwonić pod 110.
Policyjny portal profilaktyczny polizei-beratung opisuje oszustwa jako działania oparte na wprowadzaniu w błąd w celu uzyskania korzyści majątkowej. Podkreśla pomysłowość sprawców i różnorodność stosowanych metod. Na liście omawianych zagrożeń wymienia także osoby podszywające się pod policjantów. Konkretna instrukcja przerwania rozmowy i wybrania 110 pochodzi tutaj z komunikatu policji w Viersen.
Co to znaczy dla Ciebie
- Nie przekazuj przez telefon prywatnych informacji osobie, która powołuje się na policję lub prokuraturę. Historia o tajnym śledztwie nie jest powodem, by odstąpić od tej zasady.
- Nie wykonuj telefonicznego żądania wydania pieniędzy albo kosztowności. Policja wprost zaznacza, że takie żądania nie należą do sposobu działania tych instytucji.
- Zakończ podejrzaną rozmowę i sam wybierz 110, zgodnie z apelem funkcjonariuszy. To właśnie niezależny kontakt z prawdziwą policją pozwolił w opisanej sprawie podjąć dalsze działania.
Nasza rada: opowieść o pilnej lub tajnej sprawie potraktuj jako powód do samodzielnego sprawdzenia rozmówcy przez kontakt z policją, a nie do ujawniania swoich danych.
Pytania i odpowiedzi
Co wzbudziło podejrzenia?
Kobieta zwątpiła w historię rozmówcy o tajnym śledztwie dotyczącym banku i skontaktowała się z prawdziwą policją.
Czy areszt oznacza prawomocne skazanie?
Nie. Policja informuje o areszcie tymczasowym i trwającym śledztwie.
Co zrobić po podejrzanym telefonie?
Policja zaleca nie ujawniać prywatnych informacji, zakończyć rozmowę i samodzielnie zadzwonić pod 110.
Źródła
Co dalej?
Codziennie rano sprawdzaj, co się zmienia w Niemczech.
Obserwuj na FacebookuCodziennie rano, co się zmienia w Niemczech
Sprawdzone wiadomości dla Polaków w Niemczech, zawsze ze źródłem.
Dyskusja
Podziel się doświadczeniem. Dyskusja odbywa się na Facebooku, poza portalem.
Skomentuj na FacebookuTekst przygotowany z pomocą narzędzi AI i sprawdzony przez redakcję.